czwartek, 11 maja 2017

Kiedyś

Kiedyś było inaczej.

Czas płynął wolniej, ludzie nie spieszyli się aż tak bardzo, nie byli w niedoczasie. Dbali o siebie nawzajem, nie tylko o karierę. Nie gonili za pieniędzmi za wszelką cenę, zauważali siebie na ulicy, naprawdę się znali.




Kiedyś było lepiej.

Ludzie byli lepsi; bardziej bezinteresowni, wrażliwi na to, co dookoła, bardziej wierni ideałom. Przyjaźni nie wyrzucało się na śmietnik ot tak, braterstwo było najważniejsze, wierność i lojalność podwórkowa była zasadą, o której nikt nikomu nie musiał przypominać.




Kiedyś było łatwiej.

Jedyny problem stanowił wybór gry na cały dzień zabawy na podwórku. Kłótnie zdarzały się rzadko i zawsze kończyły pojednaniem, umacniając relację, nie szkodząc. Na smutki pomagały babcine jagodzianki i herbata o 17 z dziadziusiem. W sercu zawsze gościła radość, w duszy hulała beztroska. Wakacje spędzało się w towarzystwie kuzynostwa, od rana do wieczora na dworze. Wyobraźnia zapewniała rozrywkę jakiej się Internetom nie śniło. Dziewczynki i chłopcy bawili się wspólnie, bez nieporozumień i przykrości. Słońce świeciło jakoś jaśniej, cieplej …




Chętnie wróciłabym do kiedyś. A Ty?

2 komentarze:

  1. Jeśli kiedyś oznacza czasy PRL, to niestety nie wróciłbym do tych mrocznych czasów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oznacza dzieciństwo. Moje było wspaniałe. I nie były to czasy PRL.

      Usuń